Spływy kajakowe, wyprawy

 

Spływ rzeką Ołobok lato 2012- relacja.

Spływ rzeką Ołobok zaplanowaliśmy na 2 dni, z noclegiem gdzieś w spontanicznie znalezionym miejscu, zdawaliśmy sobie sprawę, że nie uda się przepłynąć całej rzeki. Płynęliśmy 3-os kanu, w którym było sporo miejsca na klamoty. Rzeczka spokojna, bardziej przypominająca kanał, przepływa przez kilka pięknych jezior, co w sezonie letnim jest mocno zauważalne. Na brzegach widać plaże i skupiających się na nich plażowiczach a na środku jeziora pływające, praktycznie wszędzie, żaglówki. Wydawać się może, że w takim chaosie samotne kanu może zostać stratowane, a tu niespodzianka obyło się bez kolizji. Ze względu na fakt, że lubimy spływy kajakowe a także fortyfikacje wybraliśmy właśnie tę rzekę. Fortyfikacje Międzyrzeckiego Rejonu Umocnionego zna, a przynajmniej powinien, niejeden mieszkaniec woj. lubuskiego. Nie sposób przejść obok tych budowli obojętnie, a jeśli wgłębimy się w historię ich budowania, przestają być tylko bryłą betonu a stają się zdecydowanie czymś więcej: częścią naszej historii, częścią naszego krajobrazu, częścią nas samych.Środkowa część MRU jest najbardziej ufortyfikowana, z tego względu, że brak jest tam jakichkolwiek naturalnych przeszkód. Na południowym odcinku leży kilka jezior i przepływają rzeki. Przy fortyfikowaniu tego odcinka wykorzystano ww. akweny jako naturalną przeszkodę. W tym celu wybudowano jazy, zapory spiętrzające wodę a także „składane” mosty: obrotowe i przesuwne, które w kilkanaście sekund chowały się tworząc przeszkodę nie do pokonania. Te urządzenia hydrotechniczne oraz standardowe obiekty bojowe zwane pancerwerkami (Pzw) można poznać spływając rzeką Ołobok.

Rzeka Ołobok, z powodu swego uregulowania, jest bardzo spokojna. Jeśli ktoś liczy na porywający nurt to zdecydowanie powinien się wybrać na inną rzekę. Trzeba się trochę namachać, zwłaszcza, że przepływa ona przez jeziora. Często zarośnięta trzcinami a w miejscach gdzie znajdują się urządzenia hydrotechniczne jest niemal stuprocentowa przenoska. Bardzo często się składa tak, że przy tych urządzeniach znajduje się jakiś obiekt bojowy, który warto odwiedzić. Wyprawa rzeką Ołobok jest wymagająca jednak bardzo atrakcyjna. Polecam wszystkim, którzy chcą urozmaicony spływ kajakowy. Myśmy przepłynęli zaledwie fragment rzeki, ale w przyszłości na pewno tu wrócimy i dopłyniemy do samego ujścia. Kto lubi pływać kajakiem a przy okazji poznać nieco fortyfikacji ta rzeka jest właśnie dla niego.